Jak ograniczyć powstawanie braków i zwiększyć samokontrolę?

Jak ograniczyć powstawanie braków i zwiększyć samokontrolę?

Patryk Kot

Projektant, Konstruktor, Właściciel r3Dcat

Każda firma produkcyjna z sektora małych i średnich przedsiębiorstw, z którymi współpracowałem borykała się w mniejszym lub większym stopniu z problemem powstawania braków produkcyjnych, to znaczy elementów, które były wykonane błędnie i nie nadają się do dalszego etapu produkcji. 

zdj.: cloudfront.net

Skąd się biorą braki?

Błędy na poszczególnych etapach produkcji biorą się z dwóch źródeł: 

a) brak procesów dotyczących kontroli/samokontroli,

b) brak narzędzi do samokontroli. 

Wielu z Was dostrzeże teraz, że czegoś Wam brakuje, że pominąłem jakiś ważny, kluczowy punkt….

zdj.: oninstaffing.com

Błędy ludzkie

Punktem, którego Ci brakuje powyżej jest błąd ludzki. Przecież to, że cała partia poszła do śmieci jest winą Janka Kowalskiego, który był operatorem na tej maszynie. Otóż nie.

Nie ma błędów ludzkich jeśli wdrożone są odpowiednie procesy. Kropka. 

Jeśli Ty uważasz, że braki produkcyjne biorą się przede wszystkim z błędów ludzkich to schowaj ego do kieszeni i przemyśl następujące punkty:

  • Czy w Twojej firmie istnieją procesy?
  • Czy są one wdrożone i czy pracownicy je rozumieją?
  • Czy pracownik ma narzędzia do samokontroli?
 

Jeśli brakuje, któregoś z tych punktów to błąd jest po stronie zarządzającej zespołem produkcyjnym, ponieważ nie przygotował procesów, nie wdrożył ich tak, żeby pracownicy je zrozumieli i nie wyposażyli pracowników w odpowiednie narzędzia samokontroli. 

Jeśli jeszcze się nie obraziłeś/aś i jesteś tu nadal to pomogę Ci rozwiązać te problemy. Musisz się jednak przygotować na zmianę swojego spojrzenia. 

Procesy

Śledząc przedsiębiorców, którzy duży sukces odnieśli, tych którym sukces został podarowany i tych, którzy sukcesu nigdy nie odnieśli zauważyłem czynnik, który wpływa na ich skuteczność. Ten czynnik to chęć budowania procesów i otwartość w sugestiach na ich modyfikacje. 

W pierwszym etapie musisz zbudować proces. Do tego potrzebna Ci jest wiedza jak się robi daną czynność, jakie czynniki wpływają na jej wykonywanie, z jakimi problemami można się mierzyć na danym etapie. Żeby to zrozumieć musisz być uważnym obserwatorem lub samemu spróbować pomóc przy tym działaniu.
Zapisz swoje wszystkie spostrzeżenia, przeanalizuj proces punkt po punkcie. Utwórz Plan.

Pamiętaj, żeby zawierał on wskaźniki, które pokażą jego skuteczność. Niech to będą wartości liczbowe, które określają prędkość przepływu materiału, czas zmarnowany na szukanie narzędzi, ilość wyprodukowanych elementów w jednostce czasu. Cokolwiek uznasz za słuszne. 

Drugim krokiem jest wdrożenie procesu. Tutaj napotkasz ścianę, która może się okazać nie do zburzenia (i czasem się jej zburzyć nie da, ale o tym zaraz). Mur, który musisz przebić to umiejętność dotarcia do ludzi, wykazania się odpowiednią empatią, ale i umiejętnością przekazania wiedzy. Ludzie nie znający potrzeby wdrażania procesów i nie nauczeni dotychczas pracy wobec spisanych schematów będą stawiać opór. Dlatego w pierwszej kolejności potrzebujesz:

  • kompetentnej osoby (z kompetencjami miękkimi) na stanowisku wdrożeniowca,
  • przedstawienia jakie korzyści z pracy procesowej zyska pracownik,
  • przedstawienia korzyści dla firmy i jak to wpływa na pozycję pracy pracownika produkcji,
  • dużo obrazów, mało słów i szybka forma szkolenia w godzinach pracy. 
 

Czyli osoba, która ma dobry kontakt z pracownikami i stanowisko przełożonego na danym dziale lub nad całą produkcją poznając wcześniej działania na danym etapie produkcji i z przygotowanym planem procesu przedstawia pracownikom korzyści jakie mogą zyskać jeśli będą pracować według nowego schematu. Używa do tego formy głównie graficznej lub zdjęciowej oraz słucha jakie sugestie wobec tego schematu mają pracownicy. Tłumaczy, że sprawniejsze działanie firmy to także ustabilizowanie ich stanowisk pracy, a to w tych niepewnych czasach może być dla nich bardzo ważne. 

 

zdj.: tms-outsource.com

 

Z mojego doświadczenia wynika, że operatorzy na poszczególnych etapach produkcji entuzjastycznie podchodzili do wdrażanych przeze mnie procesów, a sugerowane zmiany obiecałem im wprowadzić przy kolejnym spotkaniu, jeśli te zaplanowane nie będą działać. Najważniejsze, żeby zaczęli wobec nowego planu Robić.

Często pomijanym krokiem na etapie wdrożenia procesów z pracownikami jest brak ustalenia terminu kiedy spotykamy się ponownie sprawdzić efekty. Zaznacz to i ustaw sobie przypomnienia wszędzie, żeby nie przegapić ustalonego terminu. 

Ściana, której nie da się przebić to…zakuty łeb wyżej przełożonego. 

Jeżeli pracujesz w firmie, gdzie przełożony nad Tobą blokuje wprowadzane przez Ciebie procesy, szuka dalej winy w pracownikach mimo, że jesteście z zespołem ludzi na etapie drożenia nowych działań, pod Twoją nieobecność podburza ludzi przeciwko nowym zasadom i sam ustala swoje, a jego pozycja jest nie do ruszenia lub jest szefem organizacji, to wyjście jest jedno. Szukaj nowego miejsca pracy. 

Jeśli to ty jesteś tą osobą…cóż 😉

 

Pamiętasz wspomniane na poziomie planu czynniki? Należy je teraz Sprawdzić i nie robisz tego przed wyznaczonym terminem i nie wrzucasz zmian w tzw. „międzyczasie”. Wspólnie z grupą ludzi, których dotyczy wdrożenie procesu, dyskutujesz na temat wprowadzonych zmian. Dyskusja ta z Twojej strony powinna być jednak  z zachowaniem zasady, że „Człowiek po to ma dwoje uszu i jedne usta, żeby więcej słuchać i mniej mówić”. Przyjmij konstruktywną krytykę, wprowadź poprawki, wyznacz nowe czynniki celów i termin kolejnego spotkania. Działaj na nowych danych i wróć znowu do etapu planowania.

Czy to jest aż tak proste? 

Tak! 

Czy wdrożenie w przedsiębiorstwie Cyklu Deminga to zakres skomplikowanych działań, który wpływają na wydajność pracy i ciągłe poprawianie efektywności przedsiębiorstwa brzmi jak profesjonalne działanie? 
Może tak, ale właśnie to zrobiłeś/zrobiłaś! 


Cykl Deminga to właśnie PDCA (Plan-Do-Check-Act, pol.: Planuj-Rób-Sprawdź-Działaj). Jeśli będzie prowadzony poprawnie i regularnie to pozwala na niesamowite efekty. 

zdj;: leanpartner.pl

Narzędzia do samokontroli

Zatrudnienie całej rzeszy kontrolerów jakości nie przyniesie korzyści jakie daje świadomość samokontroli u pracowników na poszczególnych etapach produkcyjnych. Oczywiście te stanowiska są potrzebne bardzo w firmach produkcyjnych, ale nie należy wymagać od kontrolera jakości sprawdzenia każdej sztuki z danej partii. Niestety ta praktyka jest stosowana powszechnie w małych i średnich przedsiębiorstwach produkcyjnych oraz skrzętnie wykorzystywana zarówno przez przełożonych jak i operatorów maszyn. 

Pracownik powinien kontrolować przede wszystkim sam siebie. Należy do tego go odpowiednio przeszkolić (Procesy), a także dać mu niezbędne narzędzia. 

Niestety obsługa urządzeń pomiarowych, jak chociażby suwmiarka, jest przez sporą część nieumiejętna i/lub zajmuje zbyt wiele czasu. Często świadomie, bo pracodawca ciśnie pracownika tak, że ten na pomiarze elementów zyskuje chwilę, żeby odetchnąć. 

Według moich doświadczeń najlepszym narzędziem samokontroli jest szablon z zaznaczoną tolerancją, który pozwala w ciągu kilku sekund na weryfikację poprawności wykonania wyrobu. 

Szablony powinny być lekkie, jasno opisane i dostępne przy stanowisku roboczym. Wymagają one często modyfikacji, zmian wywołanych przez klienta docelowego. Dlatego w tym aspekcie sprawdza się świetnie druk 3D i z tego miejsca zapraszam do kontaktu i darmowej konsultacji, gdzie możemy omówić jak i jakie korzyści możesz zyskać. 

Szablony możesz też przygotować sam. Spróbuj wykorzystać braki powstałe sprzed wdrożenia procesów, sprzed wdrożenia PDCA. Może z ich wykorzystaniem da się stworzyć szablon.

Mam nadzieję, że w paru słowach przybliżyłem Ci obszary gdzie i jak możesz zastosować technologię druku 3D w swojej firmie. Istnieje znacznie więcej takich obszarów, jak chociażby szybkie prototypowanie czy produkcja krótkiej serii, ale o tym pojawią się inne wpisy 🙂 

Nieco darmowej wiedzy, którą chcę się z Tobą podzielić

Zapoznaj się z moimi usługami. Może znajdziesz coś dla siebie

Zacznijmy Twój projekt

Napisz, a chętnie odpowiem czy i jak mogę Ci pomóc

Przewijanie do góry